Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia i refleksje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia i refleksje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2013

Zima we Wrocławiu

Zima trzyma i nie chce puścić. Ręce jak marzły tak dalej marzną, a palce na chwile pozbawione rękawiczek, niezauważalnie szybko kostnieją od metalowych pierścieni ostrości i przysłony. Miało to swój urok, ale ja rozkoszuje się już każdym promieniem wiosennego słońca, jakiemu uda przebić się przez śniegowe chmury. To już marzec na boga!:)


zima we wrocławiu, kładka słodowa, cz-b, wrocław, dokument, streetfoto
 

A zaczęło się bardzo niewinnie...

To na przykład grudzień / styczeń:



zima, wrocław, park, park kleciński,  zimowy spacer










cafe monsieur, wrocław kawiarnia


Dobra kawa i suflet czekoladowy w Cafe Monsieur - najlepsze co można zrobić po zimowym spacerze:) 


Potem przyszła zima. Styczeń - marzec: 


Ogród japoński, wrocław, ogród zimą, zima, śnieżny ogród


zima we wrocławiu, szron, cz-b, wrocław, dokument


 



zima we wrocławiu, park kleciński, cz-b, wrocław, dokument, streetfoto

zima we wrocławiu, wyspa słodowa, cz-b, wrocław, dokument, streetfoto, hp plaza

zima we wrocławiu, odra, cz-b, wrocław, dokument, streetfoto



Nie zawsze był, śnieg...



zima we wrocławiu, most tumski, cz-b, wrocław, dokument, streetfoto





zima we wrocławiu, kładka słodowa, cz-b, wrocław, dokument, streetfoto


Chciałoby się już wiosny, ale nie protestujmy i nie zrzucajmy jeszcze rękawiczek:) 
Może za parę dni...:) 


środa, 5 grudnia 2012

Azbestetyka - post PRL



fot. Michał Trybus


Zastanawialiście się jak estetyka epoki PRL'u np. za Gierka odbierana była wtedy? Jak rzeczy które wydają się nam "badziewne", byle jakie, zupełnie pozbawione gustu, lub po prostu najtańsze z możliwych, widziane były wtedy, gdy były ostatnim krzykiem mody, nowością, lub jedyną możliwą opcją? 


fot. Michał Trybus


Jak te same rzeczy odbierane są dziś przez ludzi żyjących w szarych blokach na co dzień, a jak przez kogoś mieszkającego np. w domu jednorodzinnym, czy w nowym budownictwie. Dla jednych mieszkanie w post PRLowskim bloku byłoby koszmarem dla drugich to normalność.


Streetart?  nie... woda główna (zawór) :) fot. Michał Trybus

 
Dotychczas widziałem w tych rzeczach tylko nieprzyjazną dla oka i samopoczucia brzydotę, wręcz przemysłowe podejście do życia ludzi. Wszystko bezduszne, systemowe, tanie. Ostatnio spojrzałem na to trochę inaczej - z nutką sentymentu i bez dotychczasowych oczekiwań, trochę przez "różowe okulary". Znajdywane miejsca-obrazy zaczynają się podobać, śmieszyć przez swoją kiczowatość czy sposób wykonania. Wzbudzają wspomnienia, sentymenty a czasem "rozwalają" absurdalnością swojej formy lub przekazu. 


fot. Michał Trybus



"4" , fot. Michał Trybus








"Przeznaczenie?" fot. Michał Trybus



fot. Michał Trybus



fot. Michał Trybus



fot. Michał Trybus


"Katowice - miasto ogrodów". To akurat współczesne hasło. Jeśli to pozytywna afirmacja to OK, ale i tak rozbraja mnie, kojarząc się z tymi "wkrętami" z minionej epoki:) 



"Nagły powiew wiatru":) fot. Michał Trybus





piątek, 31 sierpnia 2012

Początek

Witam was serdecznie na moim blogu!:) To mój pierwszy blog i wogóle pierwsza, prywatna "strona" w internecie, prócz konta na fb, więc nie za bardzo wiem jak zacząć...

Od bardzo dawna buduję swoją stronę www - portfolio fotograficzne. Ciągle czegoś jej brakuje. Nie wydaje mi się dość dobra - może szukam "kwadratowego jajka". Zorientowałem się, że w ten sposób nigdy jej nie zbuduje, a bardzo chcę podzielić się wreszcie swoimi fotografiami.

Zdecydowałem się więc na bloga. Myślę, że bardziej dynamiczną i "życiową", a mniej statyczną i oficjalną formę. Dlaczego tak? Chyba na taką właśnie zmieniła się moja fotografia - stała się bardziej płynna, spontaniczna, tematycznie związana bliżej z moim życiem i bliskimi mi osobami. Jest w niej więcej życia, radości i ruchu. Chciałbym żeby taki właśnie był ten blog, żeby powodował uśmiech w Waszych sercach i na twarzach:) 


Trzymajcie kciuki. Zawsze, za wszystkie początki a jest ich dookoła mnóstwo :)




Zastanawialiście się kiedyś jakie były wasze początki? Jak was ukształtowały, jak ważne były?

Zauważyliście ile dookoła nas jest "początków"? Przeróżnych, mniej lub bardziej wyraźnych?
 

dziecko, dzieciństwo, zabawa, rozwój, miłość, opieka


Początków nowego życia,




Początków nowych, osobistych historii, które będą od teraz, zawsze towarzyszyć w czyimś życiu..


warsztaty fotograficzne dla dzieci, aparat otworkowy, camera obscura, pasje, zainteresowania, kurs fotografii
Warsztaty fotograficzne dla dzieci prowadzone przez Krzysztofa Szlapę 

początków nowych pasji, być może odnajdywania swojej własnej drogi,

warsztaty fotograficzne dla dzieci, aparat otworkowy, camera obscura, pasje, zainteresowania, kurs fotografi
Wewnątrz wielkiego aparatu otworkowego - warsztaty fotograficzne Krzysztofa Szlapy 












Szkoda byłoby je przegapić! Szkoda byłoby im nie dopomóc, jeśli jesteśmy w stanie,  by rozwinęło się z nich coś pięknego. Te początki budują przyszłość nas wszystkich i od nich zależy jak wyglądać będzie świat.


Zlot samochodów zabytkowych vw, Kraków, garbus, labrador, Michał Trybus
Zlot zabytkowych samochodów vw, Kraków. fot. Michal Trybus 

Dawajmy sobie szansę na nowe początki! 
 

A mogą to być początki przyjaźni, miłości...
 


nowego życia (mimo, że nasze zaczęło się już dawno temu) lub jego kolejnego etapu.




Obserwując i przeżywając teraźniejszość, z nadzieją patrzmy w przyszłość. Nie oglądajmy się za dużo w przeszłość, bo ona nie oferuje nam niczego nowego.



Ilu z was czuło, lub czuje się tak?


uwięziony samolocik


Jakby "dziecko" które zawsze jest gdzieś w was ( źródło waszej czystej radości, szczerości, spontanicznej zabawy, intuicji ) zostało stłamszone, uwięzione... Nie przypadkiem zwróciłem uwagę na ten uwięziony samolocik. Silna emocja, zdjęcie, a potem refleksja - znowu autoportret... Tak się właśnie w głębi czułem. Potrzebowałem zrobić to właśnie zdjęcie, by uświadomić sobie swój stan i przypomnieć że samolocik potrzebuje latać:)



Odnajdując w sobie dziecko rzeczy nieprawdopodobne, jak kiedyś, stają się możliwe:)


Pilnujmy więc żeby każdy początek mógł rozwijać się swobodnie, by nie został stłamszony na jakimś etapie.  Jeśli zatracimy coś ważnego, prawdopodobnie będzie trzeba to odnaleźć, by móc pójść na przód.

Antygrawitacja fot. Michał Trybus, Dolina Pięciu Stawów, Tatry
"Antygrawitacja" - fot. Michał Trybus

Jeśli ciąży już na nas kawał historii, trzeba zrzucić z serca ciężar, który nie pozwala rozwinąć skrzydeł!

To chyba najlepszy początek...:)


   
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...